Strona g³ówna  

a sobie tak..



znalazlem nowy rodzaj winka, sliczne w kolorze, przesmaczne w smaku... prowadzace do totalnego zadowolenia i "plywania w powietrzu"

jestem troche przemeczony ostatnio, wpakowalem sie w wynajmowanie na godziny w mojej starej firmie i troche to rozwalilo moje zycie przez ostatnie dwa tygodnie. To dziwnie pracowac we wlasnej firmie i nie laczyc sie w obawach co do jej przyszlosci, smiac sie z glupot przelozonych i widziec jak nie podchadza pogadac.., kompletny brak pseudo-szkolen, zebran nieprodukcyjnych i nieekonomicznych i innych rzeczy nie zwiazanych z sama praca.. teraz mam poprostu 98% czasu spedzanego na prace i czuje sie z tym dobrze bo szybko idzie robota, ale jednoczesnie wieczorem mam kompletny brak energii... to ide se wziasc tabletke nie?

aaa bylbym zapomnial, zycie prywatne siem poszlo jebac.

mag5 2006-11-21 23:16:00
 skomentuj (4)